- Uspokoję go, a ty posprzątaj. - wskazałam wzrokiem na miotłę i szufelkę. Posłusznie wykonał moje polecenie. Małolat brykał na szafce.
- Hej mały! Przestań! - próbowałam wziąć go na ręce, ale odleciał. Udało mi się go pochwycić, jak był w drodze do łazienki. Głaskałam go, by się uspokoił. Podziałało.
- Sorry, że się tak tobą wysługuję.... - wyjęłam z portfela pieniądze. - Mas tu pieniądze i kup jakąś klatkę, ale większą....
- Nic nie szkodzi. Taki mamy klimat... - zaśmiał się. Wyszedł z domu. Wrócił po piętnastu minutach.
- I jak? - zapytał z obawą.
- WZIĄŁ MOJĄ BIELIZNĘ I ZROBIŁ SOBIE GNIAZDO NA SZAFIE! - płonęłam w myślach. A może na zewnątrz też...
Zwierzak nieśmiało wyjrzał ze swojej kryjówki. W dziobie trzymał skarpetkę. Rain o mało nie ryknął śmiechem. Zacisnęłam pięści. Poustawiałam dużo krzeseł by wspiąć się na szafę. Nie należałam do wysokich osób, co bardzo mi utrudniało.W końcu poradziłam sobie z dwoma krzesłami. Delikatnie podniosłam zwierzątko i położyłam na stole. Krzesła zachwiały się, ja też. Wszystko runęło. Można było słyszeć krótki krzyk, huk i cichutkie przekleństwo....
- Żyjesz tam? - chłopak wyciągnął do mnie rękę z uśmiechem.
<Rain, uważaj...>
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Archiwum bloga
-
▼
2014
(55)
-
▼
maja
(23)
- Od Hany CD Argony
- Od Argony CD Hana
- Od Hany CD Argony
- OD Kossa CD Lilianne
- OD Raina CD Mami
- Od Mami, CD Raina
- OD Lilinne CD Koss
- OD Raina CD Mami
- OD Kossa CD Lilianne
- OD Lilianne CD Koss
- Od Argony
- Od Mami, CD Raina
- OD Kossa CD Lilianne
- OD Raina CD Mami
- Argona Ryuketsu
- OD Lilianne CD Koss
- OD Kossa CD Lilianne
- Od Mami, CD Raina
- OD Lilianne CD Koss
- OD Raina CD Mami
- Od Mami, CD Raina
- OD Raina CD Mami
- OD Kossa CD Lilianne
-
▼
maja
(23)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz