wtorek, 22 kwietnia 2014

Karin Darkness

Imię: Karin
 Nazwisko: Darkness
Wiek: 16 lat
Rasa: sukkub
 Stopień zagrożenia: Średni
Klasa: Czarna
Płeć:  Kobieta
Charakter: Karin ma dosyć specyficzny charakter. Powiedzenie „kobieta zmienną jest” idealnie do niej pasuje. Dziewczyna jest bardzo tajemniczą osobą, nigdy nie wiadomo kiedy mówi prawdę, a kiedy kłamie. Jest pewna siebie, ale nie egoistyczna. Jej charakter zależy od humoru. Bywa że potrafi być osobą o miłą i przyjazną, spokojną. Czasem potrafi się nieźle odgryźć, łatwo wyprowadza się nią z równowagi. Karin jest bardzo inteligentna oraz sprytna. Uwielbia słodycze
Wygląd: Karin jest niską osobą. Ma czarne włosy, jak węgiel. Wyróżniają ją różowe końcówki, które ma od urodzenia. Posiada rogi. Jej oczy są dosyć wyjątkowe.Na prawym oku ma czarną opaskę. Posiada czarne skrzydła, które ukrywa. Zazwyczaj ubiera się dziewczęco, ale lubi czasem założyć duże ciuchy. 
Historia: Karin jest piątą córką w rodzinie Darkness, ale jako druga potrafi używać swoich możliwości. Jej rodzeństwo nie lubiło jej, ponieważ ta była najmłodsza, a utalentowana i inteligentna. Gdy zaprzyjaźniła się z ludźmi, jej „miła” siostra wyjawiła przyjaciołom Karin, że jest demonem. Ci w obawie zaatakowali ją i zranili jej oko. Dzięki im zdobyła kolejną umiejętność. Od tamtej pory była ostrożna. Dużo się uczyła, mało rozmawiała z rodzicami i siostrami. W pewnymmomencie miała dość takiego życia i uciekła. Przypadkiem dowiedziała się o akademii i pojechała tam. 
Hobby: Freerun oraz Parkour, lubi śpiewać. 
Partner: -
Umiejętności:  Karin specjalizuje się w psychokinezie oraz lewitacji. Naucza się również pirokinezy, czasem gdy jest zła, przypadkiem zapala przypadkowe przedmioty. Może również przenikać przez przedmioty. Jest to jej ulubiona umiejętność. Dzięki jej zranionemu oku może przewidzieć dwa ruchu przeciwnika, jednak nie robi tego, ponieważ później cały dzień źle się czuje. Jeśli chodzi o normalne umiejętności to dziewczyna jest bardzo wysportowana, a to wszystko przez parkour.
Steruje : horselove

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz